Przejdź do treści

Cannabis Poland S.A.

Strona główna » Blog » Najważniejsze informacje o rynku – lipiec 2025

Najważniejsze informacje o rynku – lipiec 2025

Najważniejsze informacje o rynku – lipiec 2025

Policyjne naloty w Macedonii oraz Portugalii ujawniają nielegalny obrót medyczną marihuaną – w przypadku tej pierwszej może to mieć wpływ na całą branżę. Tajlandia i Węgry analizują konsekwencje własnych zmian legislacyjnych. Co dzieje się, było lub będzie mieć miejsce tego lata?

Macedonia

Jeszcze tydzień temu lokalne media w Macedonii informowały o szeroko zakrojonej akcji policyjnej przeprowadzonej w Strumicy – mieście położonym w pobliżu granicy z Grecją i Bułgarią. Interwencja dotyczyła ponad 100 kilogramów marihuany, które – jak poinformował Minister Spraw Wewnętrznych Macedonii – miały być nielegalnie wywiezione poza granice kraju.

Świadkowie zdarzenia relacjonują kolizje pojazdów i odgłosy wystrzałów, a sam minister podkreśla, że zatrzymanie “było jak z filmu”. Co jednak wyróżnia tę sytuację na tle wielu podobnych przypadków?

W odpowiedzi na wydarzenia, macedońskie władze ogłosiły 7 lipca zamiar przeprowadzenia ponownej weryfikacji wszystkich dotychczasowych licencji na przetwarzanie konopi indyjskich. Jak zaznaczono, decyzja ta ma związek z “wielokrotnymi naruszeniami” których dopuścić miały się licencjonowane firmy – część uprawianej tam legalnie marihuany miała trafiać na rynek nielegalny. Choć sytuacja jest w pewien sposób upolityczniona, nadzoruje ją osobiście premier kraju, który zapowiedział, że opinia publiczna wkrótce pozna więcej szczegółów sprawy. Na ponowną kontrolę oczekuje obecnie mimo wszystko około 100 lokalnych przedsiębiorstw.

Portugalia

Bardzo zbliżone informacje napłynęły – również wczoraj – z Portugalii. W tym przypadku nie przewiduje się jednak, by sprawa miała mieć charakter systemowy. W miejscowości Ortiga zatrzymano dwóch cudzoziemców oraz zabezpieczono około tony marihuany, która – według miejscowych władz – miała przy użyciu sfałszowanej dokumentacji i certyfikatów trafić na nielegalny rynek.

Mimo że sama operacja zakończyła się sukcesem, śledztwo nadal trwa. Nieoficjalnie jednak, lokalni dziennikarze śledczy wskazują firmę, która ma być jedynym działającym w regionie podmiotem z branży.

Tajlandia

Aktualizacja do tekstu: “Tajlandia cofa liberalne przepisy dotyczące marihuany”.

W związku z decyzją Tajlandii dotyczącą wycofania się z rozwoju rynku rekreacyjnej marihuany, w międzynarodowych mediach pojawiło się wiele doniesień, także tych mijających się nieco z faktami. Choć opublikowany na naszej stronie w zeszłym tygodniu tekst jest zgodny z oficjalnym stanowiskiem, warto wskazać kwestie, które w momencie publikacji nie były jeszcze jednoznaczne.

Minister Zdrowia Publicznego Tajlandii potwierdził, że wspomniana w końcowym fragmencie poprzedniego artykułu reklasyfikacja konopi jako substancji narkotycznej traktowana jest obecnie jako “plan awaryjny”. Zgodnie z jego zapowiedzią, jeśli wprowadzone już regulacje okażą się skuteczne, nie będzie potrzeby wdrażania surowszych przepisów. Jednocześnie ostrzegł, że opcja ta nadal pozostaje możliwa i jej wykorzystanie będzie zależało przede wszystkim od przyszłych działań branżowych podmiotów.

Minister podkreślił przy tym, że nawet jeśli dojdzie do reklasyfikacji, odpowiedzialni przedsiębiorcy nadal będą mogli dostosować się do nowych warunków. Restrykcje mają natomiast objąć głównie tych, którzy “nie rozumieją lub nie przestrzegają zasad”.

Węgry

Sytuację na Węgrzech opisał dla redakcji CannaReporter Tamas Kardos – eksperta ds. polityki narkotykowej w tym kraju. Znowu pomijając kontekst polityczny sprawy, w kwietniu tego roku rządząca partia wprowadziła do konstytucji zapis całkowicie zakazujący produkcji, użytkowania, dystrybucji oraz promowania narkotyków. Problemem, jak zaznaczają komentatorzy, jest jednak fakt, iż promowanie narkotyków nie jest karane (ani jednoznacznie zdefiniowane) w węgierskim prawie karnym.

Władze argumentują nowelizację koniecznością ochrony najmłodszych. Jednocześnie jednak – jak wskazuje Kardos w podobnym czasie – rząd wdrożył tzw. “program pubowy”, który umożliwia barom serwującym alkohol w miejscowościach poniżej 1000 mieszkańców ubieganie się o dotację w wysokości 7,5 tysiąca euro. Jak tłumaczą autorzy programu, “małe bary są kluczowymi miejscami spotkań społeczności wiejskich”. Zapytany o rozbieżność pomiędzy obiema inicjatywami, przedstawiciel Kancelarii Premiera Węgier zaznaczył, że zasadnicza różnica tkwi w legalności: “narkotyki są nielegalne, podczas gdy picie alkoholu takie nie jest”. Dodał również: “alkohol spożywany z umiarem może przynosić korzyści zdrowotne”.

Według Kardosa – na podstawie danych WHO – problem nadużywania alkoholu może dotyczyć nawet co piątego obywatela Węgier. Podkreśla on również, że już od ponad 15 lat trwa w kraju proces ograniczania “polityki redukcji szkód” – likwidowane są największe ośrodki pomocowe, budżety zdrowotne (np. dla uzależnionych), a w 2020 roku zakończył się okres obowiązywania krajowej strategii narkotykowej. Obowiązująca od pierwszych lat XXI wieku – do dziś nie została odnowiona.

Źródła