Przejdź do treści

Cannabis Poland S.A.

Strona główna » Blog » Czym różni się teleporada od receptomatu?

Czym różni się teleporada od receptomatu?

Czym różni się teleporada od receptomatu?

W ostatnich latach telemedycyna zyskała na znaczeniu, a wraz z jej rozwojem pojawiły się także tzw. receptomaty – platformy umożliwiające uzyskanie recepty bez faktycznej konsultacji lekarskiej. W odpowiedzi na rosnące obawy o bezpieczeństwo pacjentów, wprowadzono przepisy zaostrzające zasady wystawiania recept na substancje kontrolowane, w tym również na medyczną marihuanę.

Teleporady

Choć dziś rozmowa z lekarzem przez telefon lub czat wideo wydaje się powszechna, w Polsce to stosunkowo nowa opcja. Teleporady oficjalnie wprowadzono we wrześniu 2019 roku, jednak największą popularność zyskały w marcu 2020 roku, kiedy wybuchła pandemia COVID-19. Według danych opublikowanych przez RynekZdrowia, w pierwszym pełnym roku funkcjonowania tej usługi udzielono ponad 5,9 miliona teleporad.

Medyczna marihuana jako metoda leczenia została zalegalizowana w Polsce w 2017 roku. Na podstawie danych dotyczących importu tego leku do kraju, największy przełom w jego dostępności nastąpił w latach 2019-2020. W tym okresie wystawiono około 10 tysięcy recept, na podstawie których sprowadzono ponad 120 kg medycznej marihuany. Choć brak dokładnych informacji, jaka część recept została wystawiona w ramach teleporad, można przypuszczać, że rozwój telemedycyny mógł wpłynąć na rosnącą dostępność tej terapii.

Czym są receptomaty?

Receptomaty to w istocie internetowe zautomatyzowane serwisy, które umożliwiają otrzymanie recepty jedynie na podstawie formularza wypełnionego przez pacjenta. Rola lekarza w tym procesie często ograniczała się jedynie do zatwierdzenia dokumentu elektronicznym podpisem.

Tego rodzaju rozwiązania miały swoje zalety, m.in. szybki dostęp do recepty, eliminację konieczności osobistej wizyty (szczególnie istotnej w czasie pandemii) oraz wygodę dla osób mających trudności z dotarciem do placówek medycznych. Niemniej jednak receptomaty wzbudzały liczne kontrowersje, głównie ze względu na ryzyko nadużyć. Niektóre platformy działały na granicy prawa, co budziło niepokój zarówno wśród lekarzy, jak i organów nadzorujących system opieki zdrowotnej.

Jak stwierdził w maju 2024 roku Bartłomiej Chmielowiec, rzecznik praw pacjenta, receptomaty „naruszają zbiorowe prawa pacjentów”. W swoim wpisie na portalu X podkreślił, że „wystawianie tego rodzaju recept, ze względu na poważne ryzyko zdrowotne i możliwość uzależnień, powinno zawsze być poprzedzone badaniem pacjenta lub dokumentacją potwierdzającą wcześniejsze leczenie”.

Zmiany w przepisach

Zarówno w przypadku teleporady, jak i receptomatu, samo uzyskanie recepty nie wymaga osobistego zbadania pacjenta przez lekarza. Tymczasem według Ministerstwa Zdrowia to właśnie ocena stanu zdrowia pacjenta na żywo jest kluczowa w kontekście przepisywania substancji kontrolowanych. Z tego powodu podjęto działania mające na celu nie tylko delegalizację receptomatów, ale także ograniczenie możliwości wystawiania recept podczas teleporad.

Jedna z pierwszych istotnych zmian została wprowadzona jeszcze za kadencji Ministra Zdrowia Adama Niedzielskiego i była efektem podejrzeń o nadużycia w wystawianiu e-recept przez niektórych lekarzy. Jak podało Ministerstwo, w 2022 roku 10 lekarzy miało wystawić co najmniej 100 tysięcy e-recept (rekordziści nawet do 400 tysięcy), co oznacza od 10 do 50 recept w każdą godzinę doby przez 365 dni. W związku z tym 2 lipca 2023 roku Centrum e-Zdrowia wprowadziło ograniczenia dotyczące liczby e-recept – lekarze mogą wystawić maksymalnie 300 recept w ciągu 10 godzin pracy dla nie więcej niż 80 pacjentów.

Następnie, w 2024 roku w dniu 7 listopada weszło w życie rozporządzenie podpisane przez Minister Zdrowia Izabelę Leszczynę, które zaostrzyło przepisy dotyczące medycznej marihuany. Zmiany w prawie nakładają na lekarzy obowiązek osobistego zbadania pacjenta przed wystawieniem recepty na substancje kontrolowane, w tym na medyczną marihuanę. Jedyny wyjątek stanowi kontynuacja leczenia w ramach podstawowej opieki zdrowotnej, jednak z wyłączeniem nocnej i świątecznej pomocy medycznej.

Zobacz: ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA z dnia 29 października 2024 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie środków odurzających, substancji psychotropowych, prekursorów kategorii 1 i preparatów zawierających te środki lub substancje (Dziennik Ustaw RP)

Podsumowanie

Obecnie, z nielicznymi wyjątkami, receptę na medyczną marihuanę można otrzymać wyłącznie po osobistej wizycie u lekarza. Nowe przepisy wzbudziły jednak kontrowersje wśród klinik telemedycznych, które nie działały na zasadzie prostych ankiet, lecz przeprowadzały szczegółowe konsultacje, bardziej przypominające tradycyjne wizyty lekarskie.

Wiele z tych placówek podkreślało, że w ramach swoich usług prowadziły dokładny wywiad medyczny, wymagały przedstawienia historii choroby, a same konsultacje odbywały się w formie wideorozmów z lekarzem. Obecnie obowiązujące regulacje nie przewidują jednak funkcjonowania tego typu podmiotów w zakresie przepisywania substancji kontrolowanych, ponieważ różnica pomiędzy receptomatami, a klinikami oferującymi porady telemedyczne nie została ujęta w żadnych z dotychczasowych rozporządzeń. Oznacza to, że jeśli chodzi o przepisywanie recept na środki inne niż kontrolowane, możliwości takich podmiotów są jednakowe.

Źródła